czas. Daj nam czas.

że będzie tak ciężko.
- Wyjechałem do Portland z odwiedzinami. Stary przyjaciel. - Nie był
– Obejmę dowództwo – zgodziła się cicho.
Quincy przyjrzał się zdjęciom. Rainie zastanawiała się, po jakim czasie
Żółte łąki. Leniwe strumienie.
Ponieważ było ciepło i parno, nie włożył marynarki. Stał z rękami w kieszeniach,
wzięła głęboki wdech. Jej kontakt ze zbrodnią ograniczał się jak dotąd do teoretycznego
Kiedy tamtego wieczoru ostatni raz byli razem, dotykała blizn na jego piersi.
rzut oka. Może nic, a może jednak coś. Wątpił, czy już teraz Rainie wyjawi mu wszystko i
– Wiem.
Luke uścisnął mu dłoń. Mitz trochę się skrzywił i usiadł. Walizę położył
operował pewien kuter rybacki. Wyciągnęli ciało w sieci. Abraham Quincy
Cisza.
– Shep wierzył we mnie. Jest dobrym przyjacielem, chcę być wobec niego lojalna. Ale ja

można zrobić tylko raz w życiu i dobrze o tym wiedziałem. –

Krok, drugi, trzeci. Drzwi. Stop. Głęboki wdech. Proszę pana, życzy pan sobie ręczniki?
224
Zdradził swoje środowiska. Przypomniał mieszkańcom Bakersville, że zło może czaić się za

godzin. Jej szary garnitur był niemiłosiernie pognieciony po nocach przespanych

Amy przewróciła oczami i uwolniła rękę z
Sebastian nadal leżał rozciągnięty na dywaniku.
W jego oczach znowu pojawił się na moment

poczuł się zaskoczony, a nawet skrzywdzony, kiedy poddała się bez walki.

Pia miała dość bezczynności, ale jednocześnie zdawała
czy to człowiek, którego szukamy, ale ma pewną
mnie wzrokiem, jak zawsze.